poniedziałek, 18 marca 2013

"Złotousty" najlepszy

Bo na myśl, że w przyszły weekend odbędą się ostatnie konkursy Pucharu Świata w sezonie 2012/13 w mym sercu pojawia się ten sam, przeszywający smutek, co każdego roku przed Planicą. Ale nasi kochani zawodnicy sprawiają, że oswajanie się z tą myślą przychodzi łatwiej.

Zacznijmy od piątkowego konkursu w Trondheim, który wygrał Kamil Stoch, choć po pierwszej serii był trzeci. Fantastyczny występ naszego skoczka sprawił, że w klasyfikacji generalnej "wskoczył" na trzecie miejsce. Dziewiąta lokata Żyły, to również bardzo dobra informacja. Kubacki - 17, Kot - 24, a Hula - 29. Do drugiej serii nie awansował Miętus, który zajął ostatnie miejsce. Schlieri zanotował kolejny nie najlepszy występ, by był dopiero 16.

Wczoraj zawodnicy przenieśli się do Oslo. Po pierwszej serii prowadził Kranjec, drugi był Stoch, za nim Żyła, a potem Schlierenzauer. Przed drugimi skokami nerwowo ściskałam kciuki szczególnie za Piotrka, czy wytrzyma presję, ale wytrzymał. Otrzymał notę końcową identyczną, jak Schlierenzauer i odniósł swoje pierwsze zwycięstwo w karierze. Stochowi nie wyszedł drugi skok najlepiej i spadł na czwarte miejsce, a na najniższy stopniu podium stanął prowadzący po pierwszej serii Słoweniec. Bardzo dobrze spisali się też 11 Maciek Kot i 20 Dawid Kubacki, którzy w drugiej odsłonie poprawili się o kilka pozycji. Fantastycznie ogląda się, tak skaczących Polaków, którzy oddają po dwa równe skoki, wytrzymują presję i walczą o wysokie miejsca z najlepszymi. Fajnie też, że Gregor zaliczył 49. zwycięstwo w karierze.

A na deser - cytaty "złotoustego" Piotra Żyły z wywiadu udzielonego dla Eurosportu:
- "Skoki dzisiaj były lepsze, niż wczoraj i wygrałem. No nie wiem co mam powiedzieć. No wygrałem, po prostu."
- "No jakby to nie patrzeć, to Polak musi wygrać, no nie?"
- "No czwarte miejsce. Jakby mnie ktoś pytał przed konkursem, to bym w ciemno brał."
- "Dziennikarz: Duży był stres przed tym drugim skokiem?
    Piotr: No nie, raczej tak jak przed każdym. Nie myślałem o tym, że mógłbym wygrać. Po prostu se siadłem na belkę, wyskładałem się, jak umiem i w sumie reszty nie pamiętam."

- "Dziennikarz: Jakieś świętowanie w planie jest?
    Piotr: No!<śmiech> Głupio pytasz!"

7 komentarzy:

  1. hahaha faktycznie iście złotousty :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Nowy ulubieniec mediów :) Jego teksty wkrótce będą kultowe... o ile już nie są!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba właśnie już są:D:D jest rewelacyjny:):):)

      Usuń
  3. Cieszy, że mamy tak dobrą drużynę. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. najbardziej mi się podobają pytania w stylu "Piotrek, jak ty to zrobiłeś?" na co pada odpowiedź: " hehe nie wiem tak jakoś wyszło hehe" :D mistrz wywiadów!

    OdpowiedzUsuń
  5. Po prostu se siadłem na belkę. Made my day:D

    OdpowiedzUsuń