Kochani! Dziś znów o Lidze Mistrzów, tym razem jednak nie tej z Piszczkiem, Lewandowskim i Błaszczykowskim, ale tej z całą polską drużyną w najlepszej czwórce, czyli Final Four w piłce ręcznej.
Już w sobotę o 15:15 Mistrz Polski - Vive Targi Kielce zmierzy się w półfinale z najbardziej utytułowaną drużyną w LM - FC Barceloną. Drużynę Bogdana Wenty czeka ciężki mecz, w którym na pewno nie uchodzi za faworyta, ale trener naszych szczypiornistów wierzy, że zawodnicy zostawią na boisku wiele zdrowia i sił, będą walczyć do ostatniej minuty i nie przyniosą wstydu całej Polsce. Bo przecież mają wsparcie nas wszystkich!
Vive to pierwsza polska drużyna, która doszła tak daleko w tych najbardziej prestiżowych rozgrywkach. Wierzę w nich i mocno ściskam kciuki za kolejny pierwszy raz! Mam nadzieję, że poniesie ich niedawne gładkie zwycięstwo w trzech finałowych meczach nad Wisłą Płock.
W drugim półfinale zagrają: faworyt do tytułu - THW Kiel i HSV Hamburg, w którego składzie występuje jeden z najlepszych polskich szczypiornistów - Marcin Lijewski. Może dojdzie do ogromnej niespodzianki i faworyci zagrają o trzecie miejsce, a w finale "Lijek" spotka się z swoim młodszym bratem Krzyśkiem i innymi kolegami z reprezentacji Polski? Oby! Takiego finału sobie życzymy, a wszystkiego dowiemy się w weekend!
Życzę Wam więc miłej zabawy i mocno dopingujcie Vive Targi Kielce!!! :)
To będzie sportowy weekend dla mnie. Najpierw Liga Światowa, a potem LM. Oczywiście z całego serca będę kibicować Vive! :)
OdpowiedzUsuńU mnie jeszcze dochodzi Roland Garros :D Także będzie super :D
Usuń